Czytanie

Mamy oczy szeroko otwarte

By 8 stycznia 2018 No Comments
mam oko na

Tytuł:
„Mam oko na litery”
„Mam oko na cyfry”

Autor:
Aleksandra Mizielińska
Daniel Mizieliński

Wydawnictwo:
Dwie Siostry
.

„Mam oko na…” to seria książek, po którą będziecie chcieli sięgać równie często jak Wasze dzieciaki! Ten fascynujący świat stworzony przez duet państwa Mizielińskich faktycznie przyciąga wzrok i nie pozwala oderwać go przez dłuższy czas. Faktem jest, że dla mojej rocznej córeczki obrazki wydają się jeszcze za trudne. Gęstwina elementów i stonowane, pastelowe kolory, nie trafiają jeszcze do oka potrzebującego wyrazistych i oszczędnych form. Jednak i my spędzamy nad nią sporo czasu, choć najlepiej się nam ogląda, gdy pokazujemy konkretny fragment i sobie o nim rozmawiamy. Jednak już dla nieco starszego dziecka bogactwo skojarzeń, jakie znajdujemy na każdej stronie to prawdziwe szaleństwo dla wyobraźni.

W książce „Mam oko na liczby” raz jesteśmy u stóp góry Fuji, innym razem wspinamy się na baobaby na Madagaskarze, przedzieramy się przez amazońską dżunglę, drążymy podziemne korytarze, biegniemy z walizkami na lotnisko albo uczestniczymy w himalajskiej wyprawie. A wszystko po to, by wyszukać przedmioty, zwierzęta i postaci, których jest tyle, ile wskazuje cyfra umieszczona w rogu strony.

Jak wykorzystać tę książeczkę?

Ileż tu tematów do dalszych opowieści i dla najmłodszych i dla starszaków! To tylko kilka przykładów:

– Dlaczego wulkan wybucha?

– Czym zajmuje się detektyw?

– Co się dzieje z walizkami, gdy wsiadamy do samolotu?

– Po co wysokogórskim wspinaczom tlen?

Podobnie rzecz się ma z „Mam oko na litery”, gdzie mamy za zadanie wyszukiwać na obrazkach słowa zaczynające się od danej litery. Autorzy wspaniałomyślnie podali liczbę elementów, jakie mamy odnaleźć 😉 Bo łatwo wcale nie jest… Świetnie, że wiele motywów podanych jest znów w niekonwencjonalnej formie: co powiecie na zdjęcie z astronautą, dentystę, który leczy zęby krokodyla albo na odkurzanie piasku na pustyni?

Jak wykorzystać tę książeczkę?

– Ta książka może służyć także do… nauki innych języków! Ciekawe ile angielskich nazw postaci i przedmiotów zaczynających się od „c” znajdziecie na stronie poświęconej tej literze?

Obracanki
Next Post